Zimowa anegdota o tradycji
„Pewnego dnia przygotowując się do świąt, kobieta gotując szynkę odcięła oba jej końce, przyprawiła i włożyła ja do naczynia żaroodpornego. Zdziwiony mąż widząc to spytał: – Dlaczego kochanie tak robisz? Dlaczego obcinasz końce tej szynki? – Tak moja mama...