Efektywność osobista
Pojęcie efektywności jest bardzo szerokie i moim zamiarem jest zainicjowanie tym artykułem cyklu publikacji powiązanych właśnie z szeroko pojętą wydajnością i skutecznością. Moją intencją jest także zaangażowanie wszystkich, którzy przeczytają ten artykuł do współredagowania tego cyklu i wypowiedzi związanych z tematem efektywności. Wierzę, że to znacznie wzbogaci i urozmaici kwestie związane z omawianym zagadnieniem. Szersze i zapewne różne pole widzenia jest też w stanie o wiele bardziej dogłębnie przeanalizować temat.
Każdy kto zechce wypowiedzieć się na temat efektywności powinien wziąć pod uwagę założenie, iż baza wiedzy w moim serwisie jest nastawiona przede wszystkim na upowszechnianie informacji w oparciu o doświadczenie zdobyte przeze mnie przez lata praktyki i w celu rozbudowania Waszych umiejętności i kompetencji do zastosowania ich w praktyce.
Myślę, że takie wspólne spojrzenie na pojęcie efektywności z różnego poziomu da nam w rezultacie pole do większej wolności w formułowaniu poglądów i założeń oraz w podążaniu za głosem intuicji i sygnałów, biorąc pod uwagę różne doświadczenia.
Cóż to takiego jest ta efektywność osobista? Możemy zdefiniować ją jako zdolność do osiągania celów, zarówno zawodowych, jak i osobistych, przy optymalnym wykorzystaniu posiadanych zasobów. Ściśle powiązana z efektywnością jest prakseologia czyli nauka, która się nią zajmuje.
Prakseologia zawiera w sobie sztukę określania celów, dobór odpowiednich środków, formułowanie mierników i kryteriów oceny oraz efektów zbliżania się do celu. Krótko mówiąc zajmuje się badaniem podejmowania decyzji. Prakseologia rozpatruje efektywność związaną z działaniem, czyli czynnościami świadomymi, zmierzającymi do osiągnięcia jakiegoś celu. Z drugiej strony moim zamierzeniem jest ustalić nie tylko to, jak najlepiej coś zrealizować, ale i o to, co zrealizować. Jak słusznie zauważył Peter Drucker: ?Nie chodzi o to, aby robić wszystkie rzeczy we właściwy sposób. Chodzi przede wszystkim o to, aby robić właściwe rzeczy?.
Wiadomo: cele mogą być dobre i złe, ważne i mało istotne. Zwykle w coachingu osobistym dotyczącym efektywności, który prowadzę, staram się, aby uczestnik sesji odpowiedział sobie na dwa podstawowe pytania: być efektywnym w czym i po co? W dzisiejszym świecie efektywność stała się bowiem obok sukcesu, walki, konkurowania, zysku, jednym z haseł “wyścigu szczurów”. Dlatego zajmując się rozważaniem o efektywności warto zastanowić się jaka jest nasza hierarchia wartości i jakie są nasze rzeczywiste cele osobiste. Bardzo ważne w efektywności są intencje oraz przełamywanie stereotypów. Intencje, to często nasze ukryte cele, warto więc zadać sobie trud, by je uświadomić. Jeśli zaś chodzi o stereotypy, to większość z nas ulegając stereotypom blokuje podświadomie osiągnięcie przez siebie zamierzonych celów. Nie chce się bowiem otworzyć na nowe rozwiązania i nowe podpowiedzi, które są czasem zbyt oczywiste, że aż nienaturalne.
Nie obiecuję, że tym artykułem dostarczę jakiś cudownych rozwiązań. Te trzeba znaleźć w sobie, ale te wspólne, mam nadzieję rozważania, pomogą otworzyć oczy, umysły, wiarę w to, że się uda i przede wszystkim podejście do zmian. Reszta to tylko, albo aż tyle, wstępne podpowiedzi i narzędzia pomocnicze.
Umówmy się więc, że pisząc te artykuły będę opierała się często na moich doświadczeniach z sesji coachingowych lub superwizji. W dochodzeniu do efektywności leży wg mnie “praca u podstaw” i wiara we własne siły i w to, że się uda czyli zgodnie z zasadą: “Dla chcącego nic trudnego.”
Nie sposób jednak nie wspomnieć w tym miejscu, że dużą rolę odgrywają okoliczności jakie nas otaczają. Wierzę też, że często mamy wpływ na ich kształtowanie, ale nie zawsze do końca tylko my. Niewątpliwie nie będzie też w pełni efektywny ktoś, kto nie jest zdrowy. Zdrowie jest zbyt pojemnym tematem, aby włączyć go w tym miejscu do dyskusji, ale należy wg mnie mieć świadomość tego, iż jest jednym z niezbędnych elementów w osiąganiu i byciu efektywnym.
W realizacji celów ważne są także cechy charakteru. Warto więc przyjrzeć się tym, które budują efektywność i wpływają na motywowanie się. Z kolei z dziedziny prakseologii na pewno warto wziąć pod uwagę dobrą organizację siebie, swojego miejsca pracy, swojego otoczenia i dołączyć do tego współczesne możliwości techniczne. Efektywność warunkują także jeszcze inne środki takie jak: metody pracy, szybki dostęp do informacji, sposoby jej gromadzenia i przetwarzania, w tym pamięć oraz celne decyzje. Zasoby informacji kształtują naszą wiedzę i w pewnym sensie inteligencję, jako, że wiedza pozwala nam zwielokrotnić ilość odpowiednich skojarzeń i lepszą reakcję na wyzwania. Ważna jest też tak modna ostatnio inteligencja emocjonalna, która niewątpliwie pomaga nam kształtować w sobie intuicję i mądrość.
Na zakończenie zbierzmy czynniki, które wg mnie mają wpływ na naszą efektywność i skuteczność w osiąganiu założonych celów i którymi zajmę się podczas następnych rozważań:
- pozytywne nastawienie
- wyznaczanie celów
- ustalanie priorytetów
- tworzenia przeglądu sytuacji
- radzenie sobie z nadmierną ilością spraw do załatwienia
- zapamiętywanie
- efektywna nauka
- zarządzanie czasem
- organizacja pracy własnej
- środki usprawniające pracę i myślenie
- sztuka prezentacji
- sztuka komunikacji
- poprawianie własnego wizerunku i samooceny
- mowa ciała
- inteligencja i jej różne rodzaje
- podstawy skutecznego myślenia
- kreatywność i tworzenie klimatu sprzyjającego myśleniu kreatywnemu
- innowacje
- pamięć
- wyobraźnia
- kondycja psychiczna
- zachowywanie równowagi między pracą, a życiem osobistym
- sukces
- radzenie sobie z własną Godzillą czyli krytykiem wewnętrznym i zewnętrznym
Mam nadzieję, że znajdziecie jeszcze wiele innych czynników, o których warto tu wspomnieć, a których tu nie wymieniłam i liczę, iż podzielicie się ze mną oraz innymi czytającymi ten artykuł, wysyłając maila na adres: info@katarzynaksiazkiewicz.pl .
Zachęcam wszystkich do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami 🙂
Katarzyna Książkiewicz
