Często słyszę od managerów:
„Kasiu, robię wszystko według podręcznika. Buduję zaufanie, dbam o transparentność, inspiruję… dlaczego mój zespół wciąż nie jest samodzielny?”
Odpowiedź bywa przewrotna.
Jako liderzy często wpadamy w pułapkę bycia słońcem, wokół którego krążą wszystkie planety.
Chcemy, żeby zespół nam ufał i to jest dobre.
Jednak to dopiero pierwszy krok.
Jeśli zaufanie kończy się na Tobie, tworzysz strukturę zależną od Twoich decyzji i Twojego błogosławieństwa.
Prawdziwa transformacja następuje wtedy, gdy przestajesz być jedynym źródłem pewności w zespole.
- Dobry przywódca sprawia, że ludzie wierzą w niego.
- Wielki przywódca sprawia, że ludzie zaczynają wierzyć w siebie.
Kiedy Twój zespół zaczyna ufać własnym kompetencjom i intuicji, Ty zyskujesz czas na strategię, a oni przestrzeń na realny wzrost.
Zastanów się dziś:
Czy Twoje działania budują pomnik Twojego liderstwa, czy fundament pod samodzielność Twoich ludzi?


Najnowsze komentarze