Dziś nie będzie o standardowym Leadershipie. Zapraszam Was do fascynującej historii, która jest dla mnie kwintesencją przywództwa w kryzysie, i która jest doskonałym punktem wyjścia do dyskusji o przywództwie strategicznym. Jest to wybór bardzo osobisty. Ta opowieść uświadamia, że przywództwo to przede wszystkim zdolność do kreatywnej zmiany reguł gry, zwłaszcza wtedy, gdy niesprawiedliwość i presja są największe. To odważny ruch strategiczny, który musimy wykonać w obliczu zagrożenia.

Lekcja od córki kupca

Wielu z nas w biznesie, w sprzedaży czy w zarządzaniu, codziennie staje przed sytuacjami, które na pierwszy rzut oka oferują jedynie złe rozwiązania. Czujemy się, jakbyśmy byli w potrzasku zastawionym przez nieuczciwe zasady. Właśnie w takich momentach objawia się prawdziwe przywództwo.

Zacznijmy od historii.

Przypowieść o czarnych kamieniach

“Jeden z kupców był winny lichwiarzowi znaczną sumę pieniędzy. Wiele lat temu, za niezapłacenie długu, można było trafić w Londynie do więzienia. Zachłanny, stary lichwiarz wpadł jednak na pomysł, że może jeszcze zarobić na długu. Wymyślił sobie, że złoży kupcowi propozycję.

Obiecał, że unieważni dług pod warunkiem, że kupiec odda mu nastoletnią córkę. Przebiegły lichwiarz był tak pewien swojej wygranej, że zaproponował, żeby pozwolili opatrzności rozstrzygnąć sprawę. I tak poinformował, że umieści w pustym mieszku dwa kamienie – czarny i biały, a następnie dziewczyna wyciągnie jeden z nich. Kiedy wybierze czarny, zostanie jego żoną, a jeżeli biały – dług zostanie umorzony. Jeżeli odmówi wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu, ojciec trafi do więzienia.

Kupiec nie był szczęśliwy z tego obrotu sprawy, ale przystał na propozycję. Stojąc na ścieżce, zauważyli, że nieuczciwy kupiec włożył do mieszka dwa czarne kamienie, a następnie poprosił o wybór swojego losu.

Wydaje się, że są trzy rozwiązania:

  1. Dziewczyna może odmówić wyjęcia kamienia.
  2. Dziewczyna powinna powiedzieć, że w mieszku są dwa czarne kamienie i pokazać, że lichwiarz jest oszustem.
  3. Dziewczyna może wyjąć czarny kamień i zostać żoną nieuczciwego lichwiarza.

Żadna z trzech sugestii nie jest korzystna dla kupca i jego córki. Kiedy dziewczyna odmówi wyjęcia kamienia, jej ojciec trafi do więzienia. Kiedy wylosuje czarny kamień, będzie żoną starego oszusta.

A oto odpowiedź.

Dziewczyna z naszej historii włożyła rękę do mieszka i wyjęła kamień, jednak bez patrzenia upuściła go na ścieżkę tak, aby przestał być widoczny.

„Och co ze mnie za ofiara… Upuściłam z nerwów kamień. Ale, ale… w woreczku jest przecież drugi kamień. Skoro jeden został wyjęty, to oznacza że ten drugi został i rozwiązanie zagadki nadal jest możliwe.”

Jako, że pozostał w mieszku czarny kamień, lichwiarz nie mógł się przyznać, że dopuścił się oszustwa i darował dług.”

Autor: Edward de Bono


Przywództwo poza klatką wyboru

Ta historia to doskonała metafora klatek, w które wpadamy w myśleniu strategicznym. Większość ludzi, łącznie z kupcem, widzi tylko trzy opcje: zła, gorsza i najgorsza. Prawdziwe przywództwo zaczyna się w momencie, gdy zadajemy sobie pytanie: “Co, jeśli założenia, które przyjęliśmy, są fałszywe?

Przywództwo to:

  1. Zburzenie fałszywych dychotomii. Przywódca odrzuca narzucony mu wybór A albo B. Córka kupca nie przyjęła ram, że albo zostaję żoną, albo ojciec idzie do więzienia. Zamiast tego stworzyła opcję C, która całkowicie zmieniała zasady gry.
  2. Kreatywne użycie dowodów. Dziewczyna nie ujawniła także oszustwa bezpośrednio, co skończyłoby się pewnie siłowym konfliktem i więzieniem dla ojca. Zamiast tego wykorzystała oszustwo jako dowód na swoją korzyść. W biznesie oznacza to wykorzystanie problemu konkurencji, luki w regulacjach lub niedociągnięcia w systemie jako dźwigni do osiągnięcia własnego celu.
  3. Myślenie ostatecznym celem. Jej celem nie było wygranie losowania, ale unieważnienie długu i ocalenie ojca. Kiedy lider koncentruje się na ostatecznym rezultacie, a nie na proceduralnym przestrzeganiu reguł, nawet tych niesprawiedliwych, znajduje się poza schematem.

Wniosek

Prawdziwy lider to ten, kto nie gra według reguł swojego przeciwnika, zwłaszcza jeśli są one krzywdzące. To zdolność do myślenia lateralnego, o którym pisał Edward de Bono, czyli do szukania rozwiązania w innym wymiarze, tam, gdzie problemu pierwotnie nie było. To akt odwagi, który pokazuje, że nawet w sytuacji beznadziejnej zawsze istnieje czwarta, nieoczywista droga.

Mam teraz dla Ciebie kilka pytań do refleksji

Jaki fałszywy wybór albo-albo musisz dziś odrzucić, by ruszyć z miejsca i uwolnić swój potencjał?

Które z narzuconych Ci zasad lub reguł musisz złamać, by wreszcie zacząć wygrywać?

Co musisz zakwestionować w swojej obecnej sytuacji, by stworzyć opcję C i uwolnić swój uśpiony potencjał?

Jaka blokada myślowa powstrzymuje Cię przed znalezieniem czwartej, najlepszej drogi?



Postaw mi kawę na buycoffee.to