Czy można sobie wyobrazić Contact Center bez trenera? Pewnie, że można. Wszak wyobraźnia nie zna granic. 🙂 Jeśli tak, to poddajmy się fantazji dalej i wyobraźmy sobie dowolną drużynę sportową bez trenera, albo żołnierzy bez dowódcy. A może klasę bez nauczyciela. Albo młodych adeptów medycyny na sali operacyjnej bez doświadczanego chirurga, który pokieruje ich, albo wręcz wskaże metodykę postępowania w poszczególnych etapach zabiegu operacyjnego. Idąc tym tropem, wyobraźmy sobie w końcu dowolną firmę bez przywódcy, który nie ma wizji, ani strategii działania i nie wie dokąd jego firma i „jego” ludzie mają zmierzać. Jestem niemal pewna, że idąc tym tropem, możemy zobaczyć, jak wygląda bezład i chaos. Nikt nie wie co ma robić, w jakim celu, po co i dlaczego. Nie ma żadnych norm, reguł, standardów. Totalne bezkrólewie. Jak myślicie, jak długo można w takim zamęcie funkcjonować? Jak długo istnieć?

Jeśli ktoś kiedykolwiek pracował w Contact Center i na dodatek ma porównanie, to doskonale zdaje sobie sprawę, że żadne takie centrum obsługi nie przetrwa długo. Na pewno też nie utrzyma długo w swojej strukturze pracowników. Myślę, że jeśli procesy w takim centrum obsługi nie będą ułożone, nie będzie kogoś, kto będzie łącznikiem po między poszczególnymi szczeblami pracowników, kto będzie scalał grupę przypadkowych ludzi w jednolity zespół, kto będzie też nauczycielem, mentorem, przewodnikiem, a kiedy zajdzie taka potrzeba, zmotywuje lub „potrząśnie” ludźmi, to takie Contact Center nie utrzyma się długo na rynku.

I tu pojawia się bohater dzisiejszego wpisu – trener biznesu. Dziś chcę skupić się na jego różnych obliczach, ale właśnie w specyficznej komórce, jaką jest Contact Center. Co można powiedzieć o dobrym trenerze biznesu w tak specyficznym dziale? Na pewno jest to postać niejednoznaczna, musi ją cechować wielozadaniowość i wielowymiarowość. Co może robić trener w Contact Center? Czym się może zajmować? Z punktu widzenia skuteczności działań podejmowanych przez zespół Contact Center jak i efektywności tych działań, trener w tym szczególnym dziale jest nieoceniony. Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że także czasem niedocenioną. W niektórych firmach panuje przekonanie, że zatrudnianie lub współpraca z zewnętrznym trenerem biznesu jest zbędna, gdyż jest on zbytecznym kosztem.

A przecież to on  często uczestniczy w rekrutacji i wdrażaniu nowych pracowników. Rozwija też i doskonali umiejętności zatrudnionych już konsultantów poprzez szkolenia, mentoring i coaching. Analizuje potrzeby szkoleniowe zespołu, przygotowuje i aktualizuje materiały szkoleniowe i wreszcie odpowiada za wyniki konsultantów. Jednym słowem wspiera nie tylko podległe mu zespoły, ale także Liderów, Koordynatorów i Menedżerów wyższego szczebla. Jest specjalistą od wszystkiego. Omówmy sobie teraz poszczególne role, w jakie wciela się taki trener biznesu w Contact Center lub w jakich można go wykorzystać.

Podstawową funkcją trenera jest odpowiedzialność za szkolenia, za rozwijanie umiejętności i podnoszenie kompetencji pracowników tu zatrudnionych. W wielu firmach trener Contact Center jest osobą, która dba o przekazanie wiedzy nowym pracownikom, jak i podnoszenie kwalifikacji tych dłużej zatrudnionych przez rozwijanie talentów konsultantów w poszczególnych fazach ich rozwoju pracowniczego. Przez analizowanie oczekiwań pracowników oraz ich potrzeb rozwojowych, ale także analizowanie oczekiwań klientów i kadry zarządzającej, trener dostosowuje programy szkoleniowe, przygotowuje i opracowuje warsztaty nie tylko z zakresu wierzy merytorycznej, ale także umiejętności miękkich. Trener Contact Center to również koordynator. To on często zarządza obsadą, gdyż musi wiedzieć jak i kiedy szkolenie może się odbyć, ile osób może „ściągnąć z linii”, aby zachować ciągłość obsługi i na ile taki warsztat zaplanować, aby przeszkolić maksimum osób w minimalnym czasie. Contact Center, to bowiem osobliwa jednostka, która zapewnia kontakt klientowi w zasadzie non stop – do tego została powołana. Również to trener biznesu zarządza dostępnością sali szkoleniowej i dba o to, by zaplanowane szkolenia i warsztaty nie kolidowały z innymi spotkaniami odbywającymi się w sali konferencyjnej, która służy wielu osobom czy komórkom w firmie. To także trener znając ludzi, ale również i klientów najlepiej jest w stanie określić możliwości osiągania celów i często to on wdraża plan działania na realizację danego celu. Trzeba zauważyć, że Contact Center to niezwykle dynamiczne środowisko, w którym zawieść może wiele czynników zarówno związanych z techniką jak i czynnikiem ludzkim. Ten pierwszy do uśnięcia jest przez techników, informatyków itp. Jeśli zaś chodzi o czynnik ludzki, to zależy czego sprawa dotyczy. Jeśli natomiast nadchodzi fala odejść, a rotacja jest duża, to trener angażuje moce przerobowe i dopinguje do ciężkiej pracy przy osłabionej obsadzie. W przypadku sprzedaży przyczyną spadku motywacji wśród pracowników może być ciągła odmowa klientów. W przypadku obsługi przychodzącej konsultanci narażeni są na niezadowolenie klientów, pretensje, a niejednokrotnie krzyki i epitety. Takie sytuacje trudne, niestandardowe, w których klienci są niezadowoleni sprzyjają osłabieniu motywacji do działania czy do pracy w ogóle. W przypadku nagromadzenia się frustracji czy bezradności, ratunkiem jest trener. Mamy więc kolejną funkcję trenera – trener jako uzdrowiciel, motywator. Trener Contact Center musi dobrze znać ludzi, z którym pracuje, bo tylko wówczas jest w stanie do nich dotrzeć i na nich wpłynąć, zadziałać w trudnej sytuacji, a tam gdzie pojawia się problem sprawić, by zamienić go w sytuację do rozwiązania. Kompetentny trener wie zatem, jak zmotywować konsultanta do działania, z którym pracownikiem warto pracować dalej nad podnoszeniem jego efektywności czy zmianą zachowania, a któremu podziękować. To odpowiedzialna i trudna rola. Aby to mogło się zadziać i prawidłowo funkcjonować, trener musi umiejętnie i aktywnie słuchać. I ta kompetencja dotyczy zarówno słuchania ludzkich potrzeb i oczekiwań, ale także i wsłuchiwania się w rozmowy z klientami czyli tzw. odsłuch i nieodłącznie związany z tym mentoring lub coaching. To dzięki takim regularnym odsłuchom trener wychwytuje i określa mocne i słabe punkty rozmowy, kontaktu z klientem, czy także sposoby obsługi klienta i na tej podstawie opracowuje zespołowe i indywidualne plany dalszych działań, treningów. W efekcie końcowym chodzi o jedno czyli doskonalenie i rozwijanie umiejętności każdego konsultanta po to, by zapewnić klientom satysfakcję z obsługi, a firmie maksymalne zyski.

Trener call center inicjuje spotkania mentoringowe i/lub coachingowe podczas których pracuje się z celami i na celach danego konsultanta, oczywiście w oparciu o cele działu i firmy. Zadaniem trenera podczas takich spotkań jest indywidualne kształtowanie postaw i  kompetencji poszczególnych konsultantów, którzy są pod jego opieką. Podczas takich spotkań kompetentny trener biznesu wykorzystuje różne narzędzia, których sam się uczy i które doskonali. Zawsze jednak pamięta, aby podczas sesji mentoringowych czy coachingowych nie brać na siebie odpowiedzialności za decyzje podopiecznych, nie zmuszać do dokładnego naśladowania własnego postępowania, gdyż w tego rodzaju pracy ważne jest rozbudzenie kreatywności i wiara w to, że pracownik chce i może. Ważne jest także zachowanie dystansu. Ponieważ trener dużo widzi i dużo słyszy, nie powinien ulegać pokusie kontrolowania. Powinien pamiętać, że jego główną funkcją w tym akurat zakresie jest monitorowanie postępów pracowników Contact Center, gdyż jest czy ma być dla nich mentorem, nie nadzorcą.

Ponieważ specyfika Contact Center jest wyjątkowa i specyficzna, tu naprawdę pracuje się często pod presją czasu, a czynniki wewnętrzne jak i zewnętrzne są tak zmiennie jak przysłowiowa pogoda, to taka atmosfera wymaga od wszystkich pracowników, ale i od trenera doskonałej umiejętności zarządzania sobą w czasie. Po co? Po to, aby można było podejmować szybkie i zdecydowane i skuteczne rzecz jasna działania. Tutaj sprawdza się więc umiejętność priorytetowania poszczególnych zadań i umiejętność oddzielania rzeczy ważnych i pilnych od mniej ważnych i niepilnych. Na koniec jeszcze jedna ważna rola trenera. Trener to taki wodzirej, ktoś, kto ma dbać o dobrą atmosferę. Ci, którzy zetknęli się z Contact Center wiedzą zapewne, że połączenia telefoniczne w tego rodzaju centrum obsługi są obwarowane niezwykle szybkim tempem i niezliczoną ilością kontaktów. Do tego dochodzą tak jak pisałam wyżej, często niezadowoleni krzyczący klienci lub w przypadku sprzedaży – częste odmowy. Dlatego trener biznesu powinien, a wręcz musi tworzyć i podtrzymywać przyjazną, pozytywną atmosferę wśród wszystkich pracowników Contact Center. Ogromną rolę odgrywa tu więc monitorowanie, a nie o kontrola. Odejście bowiem od stereotypowego schematu wszechobecnej kontroli na rzecz stworzenia klimatu zespołu, znacznie podnosi u ludzi motywację. A najważniejszym zadaniem trenera w Contact Center jest stworzenie takiego zespołu, w którym każdy pracownik będzie realizował siebie i przydzielone mu zadania w zgranym zespole, w którym będzie otwarta, szczera komunikacja, gdzie będzie panowało wzajemne zaufanie, aktywne zaangażowanie w realizacje celów,  przy zachowaniu swojej niezależności. I o to powinien troszczyć się także trener. Bo skoro trener ma tworzyć zespół, a nie grupę przypadkowych ludzi, to ma być dla swojego zespołu najbardziej zagorzałym kibicem, który dopinguje swoich podopiecznych. Z doświadczenia wiem, że takie nastawienie do ludzi i takie budowanie zespołu wprowadza nie tylko partnerską atmosferę, która przekłada się na zadowolenie samych konsultantów, to także klucz do zadowolonych klientów i wysokich  wyników, oczekiwanych przez zarządzających każdym Contact Center. Bo ja powiedział Monteskiusz  „Kto chce rządzić ludźmi, nie powinien ich gnać przed sobą, lecz sprawiać, żeby podążali za nim”.



Postaw mi kawę na buycoffee.to