Rozwojowy piątek i refleksja na weekend
Ta bardzo mądra i piękna bajka autorstwa Bruno Ferrero, na którą natknęłam się w Internecie, przypomina, że aby móc rosnąć i się rozwijać, trzeba mieć odwagę podjąć ryzyko.
Bajka o dwóch nasionach
“Jesienią dwa nasiona spoczywały obok siebie w żyznej ziemi. Pierwsze nasiono powiedziało: „Chcę rosnąć! Chcę, żeby moje korzenie sięgnęły głęboko w ziemię i żeby pędy wybiły się ponad jej powierzchnię. Pragnę, aby moje delikatne pączki rozwinęły się niczym flaga, obwieszczając nadejście wiosny… Chcę poczuć ciepło słońca na mojej twarzy i poranną rosę na moich płatkach!”. I tak nasiono zaczęło rosnąć.
Drugie nasiono powiedziało: „Co za okropny los! Boję się. Jeśli skieruję moje korzenie w głąb ziemi, nie wiem, na co trafię w tej ciemności. Jeśli wybiję się ponad twardą ziemię, mogę uszkodzić moje delikatne pędy… A jeśli otworzę pączki, to jakiś ślimak może je zjeść? Albo jeszcze gorzej, gdy rozwinę kwiaty, jakieś dziecko może mnie wyrwać z ziemi. Nie, lepiej poczekam, aż będzie bezpiecznie”. I czekało.
Pewnego dnia, wczesną wiosną, kura, która grzebała w ziemi w poszukiwaniu jedzenia, znalazła drugie nasiono i zjadła je.
Bajka ta pokazuje, że aby coś osiągnąć, trzeba podjąć ryzyko. Czasami jesteś gołębiem, a czasami posągiem.“
Ćwiczenie coachingowe (mojego autorstwa)
Daj sobie chwilę w ten weekend na spokojną refleksję nad historią nasion i pomyśl o własnym życiu. To ćwiczenie pomoże ci przyjrzeć się temu, co Cię blokuje i znaleźć odwagę do działania.
- Zidentyfikuj swoje nasiona. Pomyśl o jednym lub dwóch obszarach w Twoim życiu, w których czujesz, że utknąłeś/utknęłaś. Może to być nowy projekt w pracy, nauka nowej umiejętności, zmiana nawyków lub podjęcie decyzji, którą odkładasz. Jakie są te nasiona, które chcesz zasadzić?
- Nazwij swoje lęki. Zadaj sobie pytanie: „Czego się boję?”. Spróbuj wypisać wszystkie obawy, które powstrzymują Cię przed podjęciem działania. Czy boisz się porażki, oceny innych, a może braku kontroli? Bądź ze sobą szczery. Wypisanie lęków pozwala zdjąć z nich ich wielką moc.
- Spójrz na ryzyko jako na naturalną część życia. Pamiętasz, że to jasne, że trzeba przyjąć ryzyko życia, bo czasami jest się gołębiem, a czasami posągiem. Zastanów się, co najgorszego może się stać, jeśli podejmiesz to ryzyko. A co najlepszego może się wydarzyć, jeśli spróbujesz?
- Zaplanuj pierwszy mały krok. Nie musisz od razu rozkwitnąć. Wypisz jedną małą, konkretną rzecz, którą możesz zrobić w nadchodzącym tygodniu, aby zacząć. Może to być mały research, rozmowa z kimś, kto ma doświadczenie, lub po prostu poświęcenie 15 minut na rozpoczęcie pracy nad zadaniem. Jaki jest ten pierwszy, mały pęd, który chcesz wypuścić z ziemi?
I jak podoba Ci się ćwiczenie? Do czego możesz je wykorzystać?


Najnowsze komentarze