Rozwojowy piątek

W erze ciągłej niepewności (VUCA/BANI) Lider czuje się zmuszony do nieustannego szukania rozwiązań. Nowe narzędzia, nowa strategia, nowe dane. To jest pułapka ucieczki.

Zanim wydasz kolejny budżet na analizy, przeczytaj starą opowieść o szukaniu ciszy. Być może ta historia będzie kluczem do Twojej efektywności i odnajdywania rozwiązań, których próżno szukać w Excelu.

Opowieść znaleziona w Internecie pt. “Rozwiązania”

„Pewnego człowieka zmęczył gwar miasta, który zakłócał mu medytację. Nieszczęśnik postanowił poszukać cichego, spokojnego miejsca. Przyszedł do lasu, w który nie było ani jednego człowieka, ale nie mógł się skupić, bo wszędzie brzęczały owady.

Człowiek ruszył w głąb lasu, jednak tam śpiewały ptaki, zakłócając mu kontakt z jego wnętrzem i uniemożliwiając oświecenie. Szukając ciszy, człowiek schował się w jaskini. Tam było prawie idealnie cicho, jednak dźwięk spadających kropli irytował go.

Wówczas człowiek zbudował sobie dom z izolacją dźwiękoszczelną, zamknął wszystkie okna i drzwi, ale w całkowitej ciszy coraz głośniej dobiegało „tik-tak, tik-tak”…

Człowiek ściągnął zegarek z ręki i podeptał go. Całkiem wykończony usiadł, wziął kilka głębokich oddechów, uspokoił się, zadowolony, że teraz nareszcie osiągnął ciszę. I wówczas „bum-bum…bum-bum…bum-bum…” – biło serce w jego piesi coraz głośniej i głośniej.

Wszystkie problemy oraz rozwiązania nosimy w sobie. Nie ma ich nigdzie na zewnątrz, są w środku nas.

Nie ma sensu szukać dobrostanu tam, gdzie cię nie ma, jest sens szukać dobrostanu tam, gdzie jesteś…”

Autor nieznany

Zanim przeczytasz tekst dalej, zastanów się co mówi do Ciebie ta bajka? Jak Ty ja rozumiesz? Co Ty czytasz między jej wierszami?

Daj sobie chwilę, trwająca tak długo, jak tego potrzebujesz.

Jeśli już jesteś z powrotem, to zapraszam dalej.

Twoje serce ma lepszą strategię

Gwar miasta, owady, krople, to cały szum informacyjny w Twojej firmie.

A ten zegarek i jego dźwięk tik-tak, tik-tak, to wewnętrzny lęk i poczucie presji, które tak wyczerpują.

Właśnie to wewnętrzne bicie serca, Twoja intuicja jest Twoją najsilniejszą, ale najczęściej zagłuszaną strategią. Jeśli ciągle uciekasz w nowe narzędzia i szukasz rozwiązań na zewnątrz, tylko budujesz dźwiękoszczelny dom wokół swojego problemu. Problem pozostaje, a Ty marnujesz czas i zasoby.

Czas na piątkowe ćwiczenie coachingowe

Posłuchaj Lidera w sobie. Daj sobie czas. To zwykle zajmuje moim klientom ok. 5-10 minut. Ważne jednak, abyś dał sobie tyle czasu. ile potrzebujesz. Nikt Cie nie pogania. Top ćwiczenie pomoże Ci odróżnić hałas od prawdy decyzyjnej.

Jeśli jesteś gotowy, to:

  1. Zdefiniuj teraz ten GWAR. Wypisz 3-5 elementów, które stanowią ten zewnętrzny gwar i wywołują u Ciebie chaos w kluczowej decyzji np. oczekiwania zarządu, niewłaściwe dane, konkurenci, pilny mail od klienta itp.
  2. Zlokalizuj następnie LĘK. Jeśli ustalisz, gdzie znajduje się u Ciebie ten gwar, wewnętrzny dźwięk, a może to jakaś natrętne myśli, które w pewnych chwilach stają się głośniejsze, to łatwiej Ci będzie je usunąć. Co to jest u Ciebie ten tik-tak, tik-tak? Czy to lęk przed porażką? A może lęk przed sukcesem? Być może to syndrom oszusta, że nie masz prawa podjąć tej decyzji? Chyba, że to wewnętrzny przymus, by kontrolować każdy detal? Co to takiego?
  3. Bicie SERCA. Teraz zrób głęboki wdech. Jaka jest Twoja pierwsza, nieobarczona lękiem, odpowiedź, decyzja na to wyzwanie? Jaki jest ten jeden krok zgodny z Twoimi wartościami? Posłuchaj tego bum-bum.

Pamiętaj – wszystkie rozwiązania już masz w sobie.

Przestań uciekać przed własnym sercem.

Jakie narzędzie zewnętrzne musisz dziś odłożyć, by wreszcie usłyszeć swoją najlepszą strategię?



Postaw mi kawę na buycoffee.to