Rozwojowy Piątek

Dziś, w ramach naszego cyklu, dzielę się z Wami moim autorskim ćwiczeniem, które kiedyś prowadziłam, a które ostatnio nieco zmodyfikowałam. Znaleziona w sieci historia o kartce na plecach ucznia stała się dla mnie inspiracją do rozmowy o lojalności i etykietowaniu w pracy.

Bierzcie, korzystajcie i wdrażajcie w swoich zespołach!


Analiza ćwiczenia opartego na Cyklu Kolba

Kiedy prowadzę to ćwiczenie na warsztatach dla liderów, przechodzimy przez cztery etapy:

1. Doświadczenie – tu przytaczam konkretne zdarzenie

Zwykle zaczynam od przeczytania historii chłopca, który mimo napisu „Jestem głupi” na plecach, jako jedyny rozwiązał trudne zadanie na tablicy. Nie wiedział o etykiecie, więc nie pozwolił, by cudza opinia ograniczyła jego potencjał.

2. Refleksja – tu wchodzimy w obserwację

Zadaję grupie pytanie: „Jak często w Waszym biurze/firmie/dziale przykleja się komuś niewidzialną kartkę?”.

  • „On jest trudny w komunikacji.”
  • „Ona nie radzi sobie z Excelem.”
  • „On kompletnie ignoruje korzystanie z AI.”
  • „Oni zawsze dowożą na ostatnią chwilę”.
  • Pochylamy się nad tym, jak te etykiety wpływają na to, czy dana osoba w ogóle „podejdzie do tablicy”, a w biznesie podejmie wyzwanie.

3. Teoria

Tu wchodzi zwykle twardy wniosek biznesowy i ten, który eksplorowałam ostatnio, to: Etykietowanie to marnotrawstwo potencjału. Jeśli lider pozwala na chichoty za plecami lub sam nadaje etykiety, buduje kulturę strachu i bierności.

Drugi wniosek, jaki rozpatruję, to lojalność zespołu. Zespół, który nie mówi sobie prawdy w oczy, by się nawzajem chronić, nie jest zespołem, lecz zbiorem przypadkowych osób. Dla mnie to grupa osób pracujących razem.

4. Praktyka – tu przechodzimy do aktywnego eksperymentowania

I tu daję zadanie dla liderów. Przez najbliższy tydzień zidentyfikuj jedną „kartkę”, którą Ty lub zespół przykleiliście komuś na plecy. Sprawdź, co się stanie, gdy ją zdejmiesz i dasz tej osobie czystą kartę oraz wsparcie, gdy popatrzysz na nią zupełnie inaczej. Od nowa.


Wnioski dla biznesu

  1. Ignoruj etykiety, skup się na kompetencjach. Gdyby pracownik wierzył we wszystko, co szepczą o nim w kuchni czy na papierosie, nigdy nie zaproponowałby innowacyjnego rozwiązania.
  2. Lojalność to fundament. Dobry zespół to taki, w którym kolega powie Ci o „kartce na plecach”, zamiast śmiać się za plecami. W biznesie oznacza to feedback dawany z troską, a nie krytykę dla podbudowania własnego ego.

Pytania do Was i do Waszych zespołów

  • Jakie niewidzialne etykiety noszą dzisiaj ludzie w Twoim zespole?
  • Czy jesteś tym liderem/kolegą, który zdejmuje kartkę z pleców innych, czy tym, który pozwala na chichot?

Mam do Was prośbę

Jeśli zdecydujecie się przeprowadzić to ćwiczenie lub omówić tę historię na Waszym spotkaniu z zespołem, na warsztatach czy na szkoleniu, wróćcie do mnie z informacją.

Dajcie znać, jak zareagowali Wasi ludzie, co się zmieniło w ich postrzeganiu etykiet i jak to wpłynęło na atmosferę. Czekam na Wasze historie w wiadomościach prywatnych lub komentarzach.



Postaw mi kawę na buycoffee.to